• Wpisów:147
  • Średnio co: 17 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 09:25
  • Licznik odwiedzin:37 262 / 2619 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Płyn zakupiłam na allegro w cenie 41zł. za 500ml.

Po 2 tygodniach codziennego używania do całego demakijażu, a czasem też rano, w ramach toniku zużycie wygląda tak:

Wydaje mi się, że płyn jest wydajny i starczy na bardzo długo więc i cena, która na początku trochę mnie odstraszała od zakupu zaczyna być ok. Porównując go do płynu Bielendy, którego do demakijażu samych oczu zużywałam buteleczkę 100ml na niecałe 2 tygodnie, to Biodermy zużywa się sporo mniej.

Do demakijażu całego oka z dziennego makijażu używam 2 'pompek', dodatkowo 2 'pompki' na całą twarz, żeby zmyć podkład, puder i róż. Może twarz nie jest umyta tak całkiem dokładnie, ale z resztą doskonale sobie radzi żel Vichy.

Producent mówi tak:
DZIAŁANIE I WŁAŚCIWOŚCI:
- Reguluje pracę gruczołów łojowych
- Posiada właściwości kojące i łagodzące
- Nie narusza hydrolipidowej warstwy ochronnej skóry
- Bardzo dobrze tolerowany
- Nie wysusza skóry

I zgadzam się z tym w 100%

Moja skóra reaguje na niego rewelacyjnie. I mam wrażenie, że znacznie mniej się przetłuszcza w strefie T, ale to może być również zasługa żelu Vichy, którego zaczęłam stosować w tym samym czasie.

Nigdzie nie wyczytałam, że można go stosować do demakijażu oczu, ale tak robię i jestem zachwycona. Bez zbędnego pocierania cały makijaż oka schodzi w kilka sekund, a moje bardzo wrażliwe oczy nie cierpią. No może czasami, jak mam za dużo płynu na waciku i praktycznie wycisnę go sobie prosto w oko, to trochę zapiecze, ale gdy tylko zetrę nadmiar, to wszystko wraca do normy.

Kolejny produkt, który na stałe zagości w mojej łazience, no chyba, że ten różowy Sensibio, który zakupiłam razem z Sebium będzie lepszy, ale to się okaże dopiero za jakiś czas...

Pewne jest też, że butelka z bardzo praktyczną pompką zostanie ze mną tak długo jak tylko będzie działała

XOXO
  • awatar Olijka: @Lina9: popieram;d
  • awatar Gość: szczerze powiedziawszy to mnie produkty Biodermy odstraszają właśnie swoją cena, a jakoś na kosmetyki nie lubię wydawać aż tyle. jednakże czytam już którąś dobrą recenzję i tak się zastanawiam czy może kiedyś się na coś nie skusić :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nudy i ogromnej ochoty na coś słodkiego, a że w domu by wszystkie potrzebne składniki, to wyszły muffinki


Uwielbiam je i mogłabym zjeść wszystkie w jeden dzień, ale jak na razie się powstrzymuję

XOXO
 

 
Wydaje mi się, że znalazłam podkład idealny dla siebie.

+ Ma dobry kolor, dopasowany do mojej jasnej cery.

+ Nie podkreśla suchych skórek, które niestety czasem się u mnie pojawiają w okolicach nosa i brody

+ Idealnie stapia się z moją skórą i daje bardzo naturalny, delikatny efekt.

+ W połączeniu z sypkim pudrem matującym u mnie utrzymuje się cały dzień, nawet w dość wysokich temperaturach. W tych najwyższych go nie testowałam, bo wolałam nie nakładać na twarz nic poza filtrem, ale myślę, że też dałby radę w połączeniu z sypkim pudrem matującym.

+ Nie ma mocnego krycia, czyli tak jak lubię, ponieważ ja nie mam dużo do ukrycia, a podkład stosuje raczej po to, żeby wyrównać koloryt cery.

+ Ma SPF 18. Nie dużo, ale zawsze lepiej taki niż nic

+ Nakładany podróbką Beauty Blendera daje bardzo naturalny efekt bez maski


Jak dla mnie podkład idealny, przynajmniej jak na razie, bo wiadomo, że w końcu gdzieś w Rossmannie, albo Naturze skuszę się na coś nowego i będę testowała i być może trafię na coś lepszego...

A mowa jest o podkładzie....


Jak widać posiadam już 2 buteleczki, ponieważ jak zauważyłam, że jest to podkład odpowiedni dla mnie, a był w Rossmannie przeceniony o 50%, to poleciałam szybko po drugą buteleczkę

Ja jestem nim zachwycona aczkolwiek po przeczytaniu opinii na Wizażu zdaję sobie sprawę, że dużo osób go nie lubi i nikogo nie namawiam do zakupu

XOXO
  • awatar LaSarfalla: Kupiłam ale u mnie się nie sprawdził. Mam sucha cerę ale po nim błyszczę się okropnie i czuje jakbym cały czas miała tłuste masło na buzi.
  • awatar ♥♥truskaweczka ♥♥: @smerfetka1987: a nie dostane uczulenia ?dziękuje za rade :-*
  • awatar Flavka: ja ogólnie nie lubię podkładów, wolę kremy tonujące :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
W końcu do mnie dotarł gadżet, na który miałam ochotę już od dawna

Uwielbiam się psikać perfumami, ale noszenie dużych flakoników w torebce, żeby odświeżyc zapach w ciągu dnia jest dość kłopotliwe, więc Travalo jest dla mnie idealny

Od dzisiaj mój ulubiony zapach będzie zawsze ze mną.


Uwielbiam

XOXO
 

 
Żel zakupiłam 3 tygodnie temu i od tego czasu używam go codziennie wieczorem, więc myślę, że mogę już coś na ten temat powiedzieć.


Zacznę może od tego, że żel jest bardzo wydajny. Wystarczy jedna 'pompka', żeby bardzo dobrze oczyścić całą twarz. Świetnie się pieni i ma ładny, delikatny zapach.

Ja używam go razem z szczoteczką, która była dołączona do żelu L'Oreal Pure Zone i razem sprawdzają się jeszcze lepiej.

Żel bardzo dobrze oczyszcza cerę. Zmywa resztki makijażu (nie wiem jak z całym demakijażem, ponieważ ja najpierw używam płynu). Mam wrażenie, że pory są znacznie zmniejszone i wągry na nosie, z którymi mam od zawsze wielki problem też stały się mniej widoczne.
Największym jednak atutem jest, że dzięki niemu udało mi się uniknąć comiesięcznych nieprzyjaciół, którzy pojawiali się na mojej twarzy zawsze przed okresem. W tym miesiącu nie miałam żadnego!!

Takie jest zużycie żelu po 3 tygodniach codziennego stosowania ( na początku 2 razy dziennie) oraz po oddaniu prawie 50ml odlewki siostrze.

Na początku stosowałam żel 2 razy dziennie, ale moja skóra zaczęła się przesuszać w niektórych miejscach, więc zmniejszyłam stosowanie tylko do jednego-wieczorem i jest ok. Wystarczy krem nawilżający, którego używam zazwyczaj.

Jednym słowem - POLECAM

Zazwyczaj jestem sceptycznie nastawiona do drogich kosmetyków, tym bardziej, że miałam niemiłe doświadczenia z kremem z tej samej serii (Normaderm), ale na szczęście jeśli chodzi o żel, to całkiem mile mnie zaskoczył

XOXO
  • awatar cinderella666: @truskaweczka24: ja płaciłam 32zł na allegro
  • awatar Flavka: o skoro tak dobrze działa to może kiedyś się skuszę
  • awatar _Ewelina_: Może faktycznie warto zaryzykować, bo akurat muszę kupić jakiś żel do twarzy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hej dziewczyny

Jutro może pojawi się jakaś recenzja rzeczy, które zakupiłam w ostatnim czasie i intensywnie testuję
Dodatkowo jeszcze mam w planach pokazać Wam kolekcję moich cieni. Chcecie??
Ale to dopiero jutro

A dziś przychodzę do Was z prośbą
Wiem, że dla niektórych z Was to drażliwy temat, ale skoro to działa, to też chcę spróbować
A chodzi mi o ShinyBox...

Dla Was to 30 sekund poświęconego czasu, a mi może uda się przetestować nowe kosmetyki

http://shinybox.pl/?ref=c6fe3d0

Będę wdzięczna za każde zalogowanie, ponieważ do mojego pudełeczka daleka droga

XOXO
 

 
Oczywiście jak w naturze jest taka fajna promocja, to nie mogłam przejść obok niej obojętnie
Zakupiłam moje pierwsze cienie Kobo, już je wypróbowałam i jak na razie jestem bardzo zadowolona.
Dobra pigmentacja, łatwo się je nakłada i rozciera, więc jak są na takiej fajnej promocji, to jestem jak najbardziej na TAK

Cienie pojedyncze koszt 10,99 z 17,99
Wkłady 8,99 z 9,99
Paletka na 4 wkłady z lusterkiem 8,99 z nie wiem ilu.


Chciałam Wam pokazać kolorki, ale mój aparat za cholerę nie umie uchwycić ich prawdziwych barw

Z lampą:

Bez lampy:

Są to moje pierwsze cienie z firmy Kobo, ale przypuszczam, że nie ostatnie...

XOXO
  • awatar my lifestyle: szkoda, że nie potrafię się malować:(
  • awatar Jullaj: kuszą mnie te cienie, choć nie przepadam za malowaniem powiek ;D bo naturalnie w świecie nie wychodzi mi to ;(
  • awatar Flavka: wszystkie cienie są świetne
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dzisiaj kurier dojechał
Na szczęście, bo już chciałam zadzwonić do ich biura i opieprzyć kogo się da...
Skoro już mam pędzelki u siebie, to Wam je pokażę, a przy okazji i wkleję zakupy z kilku ostatnich dni



Moja ulubiona pasta do zębów Przez internet kupiłam ja 10 zł taniej na każdym opakowaniu


Zawsze chciałam wypróbować płyny z Biodermy, wiec w końcu zamówiłam i już jestem bardzo zadowolona, ale recenzję napisze jak jeszcze trochę poużywam
Dodatkowo zakupiłam kilka próbek Vichy i wodę termalną La Roche w małych buteleczkach, bo cenowo wychodziło jeszcze taniej niż za dużą, a takie maleństwo zawsze do torebki można wrzucić


Na ten żel też się już długo czaiłam i jest
Myślę, że recenzja pojawi się wkrótce


No i na końcu malutki prezent od mamy Peeling i sól do kąpieli, bo ona nie używa takich rzeczy,a dostała w zestawie z balsamem, żelem i czymś tam jeszcze od taty.

Dzisiaj cały dzień szalałam na zakupach. Nakupiłam kilka ciuchów i jestem bardzo zadowolona
Stwierdziłam, że muszę się obłowić jeszcze póki mam pracę i regularne przypływy gotówki


XOXO
  • awatar Gość: w7 rulez :P
  • awatar my lifestyle: dodaję do obserwowanych i czekam na recenzję:)
  • awatar Gość: fajne zakupki ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Porażka!!

!! Uwaga wpis kilometrowy, ale musiałam się wygadać!!


Musze się Wam poskarżyć, bo bardzo się dzisiaj zezłościłam na kuriera. Zamówiłam sobie w niedzielę pędzle Hakuro i już się nie umiem ich doczekać. Wzięłam przesyłkę kurierem, żeby było szybciej, ale chyba nic z tego nie wyjdzie
Wczoraj cały dzień ktoś siedział w domu i dzisiaj do godziny 15.30 też, bo miałam nadzieję, że przyjdzie, ale potem się złożyło, że musiałam z mamą pilnie wyjechać i nie było nas aż do teraz. Wracam do domu, zerkam na status mojej paczuszki, a tu szok :O wystawione awizo
I ja się pytam co to ma znaczyć??
Zanim wyjechałam z domu uruchomiłam wszystkie kontakty, u siostry, która mieszka kilkanaście domów dalej, u sąsiadki, że w razie jakby kurier przyjechał i zadzwonił, to wyślę go do którejś z nich, ale szanowny pan dostawca nawet się nie pofatygował, żeby zadzwonić, że jest, a nikogo nie ma w domu, a przecież przesyłka była zapłacona i mógłby ją zostawić gdziekolwiek...

Teraz czytam sobie opinie o 'Siódemce' i widzę, że to nie tylko ja mam jakieś "ale", bo ludzie piszą, że cały dzień siedzą w domu, a kuriera nie ma, po czym wieczorem pojawia się info o awizo... i kto mi powie o co chodzi??

Czyżby "miły" pan się nawet nie pofatygował, żeby do mnie dzisiaj przyjechać, tylko od razu oddał na magazyn?

To ja się pytam jeszcze po jaką cholerę ja podaje im swój prywatny nr komórki i narażam się na otrzymywanie potem jakichś głupich telefonów reklamowych...??

Jestem zła, bo bardzo liczyłam, że paczuszka już będzie dzisiaj...

I jeszcze jedno. Skoro w liście przewozowym jest awizo, a ja w skrzynce nie znalazłam kompletnie nic, to przyjadą do mnie jeszcze raz, czy teraz ja będę się musiała pofatygować blisko 40 km. bo bliżej u mnie nie ma siedziby Siódemki?

No i się wyżaliłam...
Trochę mi lepiej


P.S. Mam dla Was kilka nowości, ale na razie nie mam kiedy zrobić wpisów

Edit:// Dopiero dzisiaj rano zorientowałam się, że awizo zostało wystawione o godzinie 15, czyli wtedy, kiery jeszcze na 100% byłam w domu


XOXO
  • awatar ziziriana: O rany, a to dopiero :/ Niby kurierem powinno być szybciej, a tu taka wtopa :(
  • awatar Monkastonka: ja zamawiałam siódemką coś tam i miałam na drugi dzień w domu
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Całym sercem liczyłam, że jednak Nasi dają radę strzelić jeszcze jednego gola, ale taki wynik też jest dobry

Nasi grali świetnie!!

Z grupy wyjdziemy na pewno!!

XOXO
  • awatar agaciiia90: najważniejsze, że nie przegraliśmy :) a chłopaki pokazali, że na prawdę potrafią grać :)
  • awatar Truskaweczka24: JA TEŻ LICZYŁAM NA 2 GOLA ALE DOBRY REMIS NIZ PRZEGRANA.
  • awatar beautybypatrycja: duzo ludzi obstawialo 4-0 dla rosji ja sie ciesze z naszego wyniku:>
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Zazwyczaj nie biorę udziału w takich rozdaniach, bo nigdy nie udaje mi się nic wygrać, ale spróbuję jeszcze raz...

Rozdanie u http://pannna.pinger.pl/


P.S. Pojutrze odbieram nasze3 obrączki i już się nie umiem doczekać

XOXO
 

 
Jak widać po tytule dzisiaj mam zamiar przedstawić produkt, który uważam za największy bubel, z którym miałam nieprzyjemność obcować ...
Na tak kiepski produkt nie trafiłam już chyba bardzo dawno.

Mowa o Rimmel Scandaleyes Mascara

Tusz dostałam pod choinkę w zestawie z płynem do demakijażu, który mnie też nie powalił, ale leżał w szufladce i cierpliwie czekał na swoją kolejkę. Myślałam, że będę nim zachwycona, a tu taka porażka.

Mimo obietnic producenta o skandalicznie podkreślonych i pogrubionych rzęsach nic z tego się nie spełnia.
Mam wrażenie, że maskara nie robi z moimi rzęsami dosłownie nic, oprócz nadania intensywnie czarnego koloru, bo tego nie można mu odmówić, kolor jest ok.

Ale gdzie to pogrubienie??

Często testuję nowe tusze, bo bardzo lubię nowości i zawsze mam nadzieję, że trafię na coś super, ale tak marnego efektu jeszcze nie miałam przy żadnym... Nawet po takich taniutkich za 8-9 zł. moje rzęsy wyglądały lepiej...

Może komuś pasuje ten tusz, ale ja jestem kompletnie rozczarowana.

Na razie go jeszcze nie wyrzucam, tylko poczekam aż trochę przyschnie, to może wtedy uda mi się nim coś więcej zdziałać, chociaż wątpię...

Czy używałyście też tej maskary?
Napiszcie, bo jestem ciekawa czy tylko u mnie działa tak źle...

XOXO
  • awatar Gość: Podzielam opinię :/
  • awatar cinderella666: @agaciiia90: poczekam kilka dni i dam mu jeszcze szansę, ale coś wątpię, że będzie lepiej...
  • awatar agaciiia90: trzeba poczekać, aż przyschnie. moj ze dwie noce leżał lekko otwarty i dopiero był bardzo okej :) ale co prawda to prawda - jest mega czarnulkiem :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
... pokażę Wam jeszcze dwie ukochane piosenki sprzed lat
po prostu je kocham i nie wiem jak mogłam zapomnieć i nie słuchać ich dobre 2 lata..


XOXO
 

 
Przypomniało mi się o Nightwish
Uwielbiam taką muzykę!! Po prostu uwielbiam


XOXO
  • awatar cinderella666: @Strong Life: sobie też przypomniałam :) to był mój ukochany zespół z czasów liceum... Słuchałam codziennie i wszędzie...
  • awatar Strong Life: Przypomniałaś mi moją fascynację Nighwishem :D
  • awatar taamalaax33: aaaa, ja też :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hej kochane

Ostatnio nic nie pisze, bo nie układa mi się w pracy i nie mam humoru na nic
Jest naprawdę bardzo źle i nie wiem czy długo tak jeszcze pociągnę, ale post nie jest o tym, więc przejdę do tego, co chciałam Wam pokazać

Jak wiele innych blogerek postanowiłam sprawdzić do jakiej gwiazdy jestem podobna
I wyszło, że do Claudii Schiffer


I nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że jako nastolatka miałam właśnie takie przezwisko przezwisko. W sumie nie wiem skąd ono się wtedy wzięło, ale znajomi wołali tak na mnie dosyć długo.Może faktycznie coś w tym jest i jestem odrobinę do niej podobna

XOXO

edit:// teraz wkleiłam inne zdjęcie i wyszło, że jestem podobna do Tarji Turunen, a przy poprzednim zdjęciu tez była, ale któraś z kolei, więc chyba wychodzi, że to do niej jestem najbardziej podobna Faktem tym jestem po prostu zachwycona ponieważ uwielbiałam Nightwish i zawsze chciałam wyglądać jak ona
  • awatar agaciiia90: hihi, nieźle :D
  • awatar cinderella666: @Strong Life: dzięki :) może kiedyś się odważę i wkleję jakąś fotkę w całości, ale muszę do tego dojrzeć ;)
  • awatar Strong Life: Oczy masz piękniejsze niż Klaudia :P A reszta to nie wiem bo cię nie widziałam :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Jak w tytule zaprezentuję Wam dzisiaj jak wygląda mój BB Cream po rozkręceniu...



Mam w zwyczaju rozbierać rzeczy na części pierwsze, więc jak mój krem wydał wczoraj ostatnie tchnienie, to musiałam sprawdzić czy przypadkiem coś w środku nie zostało. I okazało się, że troszkę jest, ale może wystarczy na jedno użycie, więc mogę stwierdzić, że pompka zamontowana w opakowaniu zdaje swój egzamin super, ponieważ możemy wydobyć krem prawie do końca.

Krem doszedł do mnie 13 stycznia 2012r i od tego czasu używałam prawie codziennie, więc możemy założyć, że wystarczył mi na ok. 4,5 miesiąca.
Wydaje mi się, że nie jest to jakoś strasznie długo, bo widziałam u niektórych dziewczyn, że ten mały 15g wystarczał na ok.3 miesiące. Ale może ja mam jakąś większą twarz, albo stosowałam go za dużo??...
Mam już w zapasie kolejne opakowanie, więc zobaczymy jak będzie tym razem...

Powiem jednak tak: dla mnie krem jest tak świetny, że nawet jakby to większe (40g) opakowanie wystarczyło mi za każdym razem na 4 miesiące, to będę go kupowała nadal. No chyba, że zdarzy się coś niespodziewanego i znajdę coś lepszego od BB Jednak nie wiem czy znajdę, bo jak na razie nie szukam...

P.S. Właśnie podczas pisania zajadam się pierwszymi świeżutkimi truskawkami
Pyszne są

XOXO
  • awatar Miss Fashionistka: fajnie wiedzieć, że starczyło Ci kremu na tak długo
  • awatar cinderella666: @agaciiia90: polecam go bardzo :) ja już używam drugiego opakowania i kocham go dalej, a nawet mocniej :)
  • awatar agaciiia90: truskawki..... mmmmmmmm..... kurde kurde, na długo starczył ten kremik :D może się skuszę na niego :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Jakiś czas temu postanowiłam poprawić stan moich rzęs. Jak na pewno pamiętacie zaczynałam od olejku rycynowego, który niestety u mnie się absolutnie nie sprawdził, a szkoda, bo miał bardzo korzystna cenę.

Kolejnym preparatem jaki zakupiłam była odżywka do rzęs My Secret. Bardzo się cieszę, że się na nią zdecydowałam, bo jest bardzo fajna. Nie mogę napisać, że jest super, ponieważ jest to pierwszy preparat jaki kiedykolwiek miałam do rzęs i może się okazać, że jest coś lepszego...
Jednak na razie z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że w moim przypadku warto ją stosować, bo poprawa jest widoczna.
Rzęsy są dłuższe, grubsze i zdecydowanie lepiej współpracują z maskarą.
Warto też wspomnieć, że jest bardzo wydajna. Używam jej już dość długo, a ledwo jej ubyło.

Po jakimś czasie stosowania My Sicret dołożyłam do niej serum Catrice. Używam go już ok. miesiąca i jak na razie dodatkowych wyraźnych efektów nie zauważam.

Obu preparatów używam jednocześnie. Serum nakładam codziennie wieczorem u nasady rzęs, a na to jeszcze odżywkę. Dodatkowo odżywkę stosuje czasami bezpośrednio pod tusz, bo wtedy też jest ok, ale to zależny od tego ile mam czasu przed wyjściem z domu, a zazwyczaj jest go mało


Strasznie miałam też ochotę na Eveline:
i w końcu po wielu poszukiwaniach udało mi się ją zakupić w małej osiedlowej drogerii. Na razie będzie czekała w kolejce, bo szkoda mi odłożyć na bok tamte dwie, skoro działają, ewentualnie jak nie wytrzymam, żeby jej nie przetestować, to będę stosowała na zmianę. Tylko tak się zastanawiam czy to będzie miało sens...

XOXO
  • awatar Ulcik: super
  • awatar agaciiia90: jestem bardzo ciekawa tej odżywki z Eveline'a :D skusiłabym się na nią bardzo chętnie... tylko u mnie znaleźć niektóre kosmetyki z Eveline można śmiało mierzyć z cudem... eh... ;P
  • awatar jestemBasia: ja polecam l'biotica czy jak sie to pisze :) przy systematycznym stosowaniu rzesy sa rewelacyjne :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Coś ostatnio się ociągam z wpisami, ale mam trochę na głowie: ślub, praca, dom itd.

Więc z rzeczy mało pozytywnych, to najprawdopodobniej niedługo stracę pracę, ponieważ po wielkich zmianach w ustawie refundacyjnej wszystkim aptekom idzie gorzej, a zwłaszcza tym, które w bliskim sąsiedztwie mają ogromną sieciówke, która może obniżać ceny właściwie o 100% na wszystkim
Więc moja przyszłość jest niepewna,co nastraja mnie pesymistycznie ;/ tym bardziej, że mamy wesele i ogromny dom do remontu...

Ale kończę już narzekanie, bo ileż można... Co ma być, to będzie i ja na pewno nie dam rady tego zmienić...

Z rzeczy bardziej pozytywnych wybraliśmy obrączki i czekamy na odbiór ok. 15 czerwca Już się nie umiem doczekać.

Zamówiłam też zaproszenia... Trochę się za to późno zabrałam, ale jakoś nie umieliśmy dojść do porozumienia z ostateczną listą gości, a chciałam zamówić z pełna personalizacją. Teraz już tylko czekam na wysyłkę a potem będzie trzeba to wszystko rozwieźć


No i nareszcie przejdę do rzeczy dotyczącej bloga czyli kosmetyki... W prawdzie teraz muszę oszczędzać, ale jeśli niektóre rzeczy się kończą, to po prosty trzeba je kupić
Z rzeczy ulubionych kupiłam płyn do demakijażu oczu Bielenda oraz czerwony Taft. Są to kolejne opakowania produktów, których już trochę używam i jestem super zadowolona

Z rzeczy nowych, ale koniecznych są antyperspiranty. Podobno oba nie zostawiają śladów na czarnych ubraniach (dla mnie to ważne), ale to się okaże, bo ostatnio miałam Lady Speed Stick, który też nie miał zostawiać plam, ale niestety to robi

Z polecenia koleżanki kupiłam też płyn z Ziaji, bo po co przepłacać za Lactacyd, skoro ten jest podobno lepszy. Zobaczymy...

No i ostatniej rzeczy ze zdjęcia właściwie nie potrzebowałam, bo mam dożo preparatów do włosów, ale tak się ładnie uśmiechało z półki to serum, że za 7,50 żal było nie brać

To by było na tyle
Mam nadzieję, że Was dzisiaj nie zanudziłam, ale jak już kilka dni nie pisze, to potem nie wiem kiedy przestać...

XOXO
  • awatar agaciiia90: a ja chcę zobaczyć wzory zaproszeń :D zakupy udane :D dawno na porządnych nie byłam :P a tak ogólnie - wierz w siebie i we własne siły :) ja w Ciebie wierzę, i wiem, że dasz radę! :) pomimo wszystko i pomimo wszytskim :)
  • awatar ziziriana: Koniecznie pokaż obrączki, jak już odbierzecie :) Przykro mi z powodu pracy, ale na pewno znajdziesz wnet następną, tylko się nie martw bardzo :*
  • awatar cinderella666: @By the way: to mnie ucieszyłaś :/ a ja mam dużo ciemnych ubrań i miałam nadzieję, że w końcu kupiłam coś, co nie będzie brudziło :(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Kolejny trening z popularną na pingerze Ewą zaliczony
W prawdzie nie cały, bo mam mały problem z kolanem i ćwiczenia, które są pod koniec i wymagają klęczenia musiałam sobie niestety odpuścić a szkoda, bo bardzo je lubię. Jednak czas, który był poświęcony na nie wykorzystałam również owocnie, bo zrobiłam dodatkowe serie na brzuch
Wczoraj ćwiczyłam podobnie i chyba od teraz zawsze będę dodawała więcej ćwiczeń na brzuszek

Ćwiczenia tak mnie wciągnęły, że te, które nie wymagają leżenia itp. wykonuję nawet w pracy, gdy nie ma klientów wychodzę na zaplecze i ćwiczę

Jedno mnie tylko martwi... Pani z salonu sukien ślubnych powiedziała, że nie mogę schudnąć więcej niż 1kg, bo wtedy suknię będzie trzeba przerobić, a to wiąże się z dodatkowymi kosztami, na które nie mam ochoty

P.S. W sobotę byliśmy oglądać obrączki Zdecydowaliśmy się na firmę Breuning, bo mimo, że koszt jest duży, to wychodzimy z założenia, że warto zainwestować w coś, co ma nam służyć całe życie, a firma proponuje dożywotni serwis, nie ma u nich tez problemu ze zmianą rozmiaru, a to jest ważne dla mojego S.

Wstępnie wybraliśmy taki model:
(koszt 2 sztuk, w tym moja z brylancikiem ok. 4500 zł.)

a mi się bardzo spodobały te:
jednak zamiast tego ciemnego złota wolałabym np żółte i nie wiem czy wtedy nie stracą efektu...

W czwartek, albo piątek idziemy ponownie do jubilera, bo pani miała dla nas sprowadzić więcej modeli, żebyśmy mogli zobaczyć na żywo,a nie tylko w katalogu, więc dopiero wtedy wybierzemy ostatecznie.

Uciekam pod prysznic i spać, bo rano trzeba do pracy

XOXO
  • awatar cinderella666: @eozynka: obrączki wybraliśmy te pierwsze, :) chciałam o tym zrobić osobny wpis, ale jakoś nie mam kiedy :(
  • awatar urodowapasjonatka: ładne ;)
  • awatar cinderella666: @agaciiia90: kochana dziękuje za miłe słowa, ale do świetnej, to dużo brakuje, ale cóż, trzeba żyć z tym, co się ma...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Byłam dzisiaj przymierzyć po raz kolejny sukienki i wybrałam tę jedyną Jestem bardzo zadowolona i już nie umiem się doczekać, kiedy ją założę. Szkoda, że w tak pięknych kreacjach spędza się tylko jeden dzień w życiu

A więc wybór padł na........

//Zdjęcie sukienki niestety musiało zostać usunięte. Przepraszam //


Sukienka dostała z waszej strony najmniej głosów, ale wszyscy, którzy widzieli moja minę gdy miałam ja na sobie stwierdzili zgodnie, że moja twarz rozpromieniała i pojawił się na niej uśmiech, który mówił 'TO TA'

Ja jestem bardzo zadowolona
Mam tylko obawy co do butów, które wybrałam a dokładniej nie do samych butów, bo są śliczne, tylko do wysokości obcasa, który ma 8 cm.
Buciki były bardzo wygodne, gdy miałam je na sobie podczas przymiarek, ale boje się, że jak będę musiała w nich wytrzymać cały dzień i pół nocy, to może być ciężko
Sprzedawczyni bardzo mnie uspokajała, ze buciki są bardzo wygodne i są robione przez firmę, która robi buty typowo do tańca, więc teoretycznie powinno być dobrze, ale jednak wesele, to dzień, w którym za dożo nie posiedzę...
Musze pomyśleć w weekend i ostatecznie pobiegnę chyba prosić panią z salonu, żeby zmierzyła mnie jeszcze raz i wysłała korektę do zamówienia...


P.S. Zdjęcie sukienki zniknie jutro, ponieważ mój S. wraca do domu i nie chcę, żeby zobaczył

XOXO
  • awatar eozynka: @cinderella666: jak to moze? licze na to! :)
  • awatar cinderella666: @eozynka: może jakieś fotki się pojawią...
  • awatar eozynka: aaaa zalapalam sie na zdjecie sukienki, ale nie mialam czasu skomentowac :D hehe mi tam sie podoba i najwazniejsze, ze Ty sie w niej dobrze czujesz :) kurcze ale emocje co? :) ja to tylko czekam na fotki ze slubu, bo mam wieeelka nadzieje, ze pokazesz nam cos :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Na prośbę wklejam fotkę zegarka na ręce
  • awatar agaciiia90: mi tez się podoba :) i to bardzo :)
  • awatar Damcia: no :) teraz juz nie mam wątpliwości ze chce taki ;) tylko beżowy zrobię albo brązowy bo zegareczek mam takiego rudawego koloru ^^
  • awatar cinderella666: @beautybypatrycja: ja nie żałuję, że go zamówiłam:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Umówiłam się na jutro na dodatkowe mierzenie sukienek i planuję podjąć ostateczna decyzję...
Mam nadzieję, że będzie dobra...

A teraz pokażę Wam moje małe zakupy kosmetyczne:

Przyszły moje dwa kremy BB Pink na zapas, i Diamond do wypróbowania, ale coś czuję, że mi się spodoba
Dodatkowo zakupiłam tusz, na który miałam już od dawna ochotę, a teraz w Naturze jest promocja (ok. 25zł) i peeling enzymatyczny z Ziaji, bo gdzieś czytałam, że jest dobry, a ja potrzebuję czegoś dobrego Mam nadzieję, że się sprawdzi...

Dodatkowo zrobiłam jeszcze mega zakupy ciuchowe, ale ja nie umiem robić dobrych fotek ubraniom, więc musicie wybaczyć, że nic nie pokażę. Teraz do końca miesiąca muszę żyć bardzo oszczędnie i już na nic nie mogę się skusić, bo będzie kiepsko... Ale z zakupów jestem bardzo zadowolona, więc nie żałuję.

Zapomniałabym Wam jeszcze pokazać mój nowy zegarek, który dzięki uprzejmości znajomej konsultantki udało mi się zamówić Strasznie mi się podoba i jest idealny do letnich zestawów


XOXO
  • awatar cinderella666: moja skóra się niestety nie opala, więc o każdej porze roku jest ok :)
  • awatar Gość: tez lubie krem BB ale na lato nie jest zajasny dla Ciebie? Bo dla mnie już tak i mieszam z ciemniejszym podkładem ;)
  • awatar urodowapasjonatka: prześliczny zegarek Kochana :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Dziękuję dziewczyny za wasze opinie...
Jutro,albo najpóźniej w piątek jadę przymierzyć jeszcze raz wszystkie sukienki i wtedy podejmę ostateczna decyzję, bo tak chyba będzie najlepiej... Zobaczę jeszcze raz jak w każdej wyglądam na żywo i jak się w nich czuję...

XOXO
  • awatar ziziriana: Ja też jestem bardzo ciekawa, którą wybrałaś :)
  • awatar agaciiia90: dokładnie, zgadzam się z poprzedniczkami :) koniecznie daj znać kochana :*
  • awatar tobealive: daj znać którą wbrałaś :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Mój zakupoholizm znowu dał o sobie znać Ale nie jestem z tego powodu zła czy coś z negatywnych emocji
Złożyłam kolejne zamówienie na alledrogeria.pl
Oni mi już powinni dać jakąś kartę stałego klienta, albo coś...
Tym razem jednak zrobiłam zakupy, które obiecywałam sobie zrobić na zapas jak tylko produkty się znowu u nich pojawią, a chodzi o BB

Kupiłam 2 Standardowo HotPink i dodatkowo The Diamond Absolute Total BB Cream SPF37, ponieważ bardzo zaciekawił mnie jego opis, a mimo, że dzisiaj zakupiłam też podkład, to na lato będzie mi on służył tylko na jakieś okazje, a na co dzień stawiam na BB

Czyli kolejne zakupy całkowicie uzasadnione i czuje się usprawiedliwiona <lol>

XOXO
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jak w tytule
Nie mogłam się powstrzymać, żeby nie wstąpić do Rossmanna po przypływie gotówki...
Kupiłam kilka rzeczy, które mi się skończyły i kilka, na które po prostu miałam ochotę


Mam problem z podkładem w sklepie wyglądał idealnie dopasowany do mojej skóry, ale w domu w naturalnym świetle wydaje się za ciemny Chyba nigdy nie dopasuję sobie podkładu, bo zawsze biorę najjaśniejszy kolor a mimo to jest odrobinę za ciemny
Może macie jakieś sprawdzone podkłady dla osób o baaaaardzo jasnej karnacji?

XOXO
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Po raz kolejny złożyłam zamówienie w sklepie internetowym alledrogeria.pl
Jak zwykle jestem bardzo zadowolona, chociaż nie aż tak jak poprzednim razem.
Przesyłka szła do mnie wyjątkowo długo, bo aż 9 dni poprzednim razem czekałam tylko 3...

Ale produkty są świetne, więc wybaczam im zwłokę...

To teraz pokażę co kupiłam:

Kolejna paletka Sleek. Tym razem to Au Naturel, na którą miałam ochotę już od dawna, ale dopiero teraz znalazła się u mnie.
Wydaje mi się, że cienie bez kratki zamiast być lepszymi, jak to zapewniał producent są ciut gorszej jakości, ale używałam ich dopiero raz, więc jeszcze zobaczymy...


Zamówiłam też więcej pędzelków firmy Elf, bo jak dla mnie są super Te do cieni już miałam od dawna, a teraz dokupiłam na zapas, bo świetnie się nimi maluje, a czasem nie ma czasu myć i czekać aż wyschną. Dodatkowo zakupiłam pędzel do pudru, który jest tak mięciutki, że mogę się nim miziać cały dzień Jest też bardzo zbity

Chciałam jeszcze zamówić krem BB na zapas, ale ostatnio ciągle ich brakuje na alledrogeria.pl i nie wiem dlaczego

XOXO
  • awatar Gość: paletka <3 tez chce ;)
  • awatar agaciiia90: @cinderella666: buuuu :(
  • awatar cinderella666: @agaciiia90: nie oddam ani odrobinki, bo cienie są cudne :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hej laseczki

Wesele nam się bardzo udało i zabawa była świetna
Jedynie trochę żałowałam wyboru moich sukienek, bo miałam iść w tej z poprawin na wesele, bo ostatecznie wyszło, że w niej lepiej wyglądałam, ale teraz już trudno...

Tak fajnie się czytało komentarze pod moim ostatnim makijażem, że postanowiłam udokumentować tez moje weselno-poprawinowe wyczyny

Wesele


Poprawiny


Mam nadzieję, że i tym razem Wam się spodoba

XOXO
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›